Zobacz także:

Fotografowanie imprez czyli fotografia eventowa - cz. 3 dobór sprzętu

Fotografując wydarzenia czy imprezy masowe przez cały dzień, a nie rzadko i do godzin nocnych, możesz się spodziewać różnych warunków oświetleniowych, pomieszczeń czy też dziwnych zachcianek gości. Jak odpowiednio wybrać i spakować sprzęt fotograficzny na fotografowanie wydarzeń?


Korpus

Jeśli masz takie możliwości, wybieraj sprzęt możliwie zaawansowany, pozwalający, bez obawy o jakość zdjęć, fotografować na wysokich czułościach. Pomoże Ci to pracować przy świetle zastanym np. w słabo oświetlonych miejscach lub po zmroku. Jeśli masz możliwość zakupu aparatu z matrycą pełnoklatkową (full frame, odpowiednik małego obrazka 35mm) to zdecydowanie zrób to. Pomijając dużo lepszą jakość, przyda się gdy będziesz fotografować w małych pomieszczeniach. Kolejną rzeczą na którą warto zwrócić uwagę  to sprawny i szybki autofokus . Bardzo pomaga ostrzyć przy słabym oświetleniu. Zaopatrz się też w dodatkowe akumulatory. Warto wiedzieć, ile zdjęć można wykonać na jednej baterii. Koniecznie wyposaż się wcześniej w odpowiednią ilość akumulatorów na zapas.

Kąt widzenia zarejestrowany przez matryce na pełnej klatce(po lewej) i aps-c(po prawej), na ogniskowej 24mm(szeroki kąt).
głębia ostrości i poziom szumów na matrycy pełnoklatkowej i aps-c

Obiektyw

Polecam tzw. jasne obiektywy. Niestety, nie każdego stać na zestaw w postaci 24 mm, 50 mm oraz 75 mm ze światłem f/1.4 a więc trzeba trochę pokombinować. Osobiście używam następujących obiektywów:

Sigma 24-105mm f/4.0 Art DG OS HSM. Obiektyw świetny, wytrzymały, ostry, z 9-cio listkową przysłoną, dzięki czemu tworzy ciekawy efekt bokeh (oczywiście jak na zoom), niestety trochę ciemny, co zmusza mnie do wchodzenia na wysokie ISO. W jego miejsce można nabyć wspomniany wcześniej 24 mm f/1.4, 35 mm f/1.4 lub 24 — 70 mm f/2.8.
Obiektyw Sigma 24-105mm f/4.0 Art DG OS HSM przykładowe zdjęcie na 105mm

Sigma 50 mm f/1.4 EX DG HSM Na 1.4 moim zdaniem powala jakością i ślicznym rozmyciem tła. Pracuje i ostrzy całkiem dobrze(choć zdarzają się problemy z AF). Jakość obrazu moim zdaniem jest w stanie zrekompensować wszelkie jego wady. To tani obiektyw zachowujący bardzo dobrą jakość, choć odradzam robienie zdjęć z odległości większej niż 10–15 metrów. Pojawia się charakterystyczne „mleko” i czasem słabo z ostrością. Przy mniejszej odległości zdaje egzamin na piątkę, daje komfort pracy w kościele, fotografowanie szczegółów w trakcie przygotowań młodej pary czy też fotografowanie gości przy stolikach bez potrzeby stosowania lampy błyskowej. Często stosuję go również do fotografowania tańczących na parkiecie  -  poprzez swoje parametry pozwala nam zamrażać tańczących przy ciekawym, często bardzo kolorowym świetle, zaś mała głębia ostrości tworzy rozmyte tło.
Łukasz Pyrda fotograf Kęty
Sigma 50 mm f/1.4 EX DG HSM przykładowe zdjęcie

Najlepszym rozwiązaniem do fotografii eventowej jeśli chodzi o obiektyw według mnie jest zoom 24 — 70 mm f/2.8 ze względu na jasność, ostrość oraz uniwersalność wykonywanych przezeń zdjęć. Na wybór obiektywu wypada również spojrzeć z perspektywy mobilności i dźwiganych kilogramów — to szkło daje komfort przy jednym, jak i drugim zagadnieniu.

Lampa błyskowa


Staraj się wyposażyć w zewnętrzną lampę błyskową, tzw. dedykowaną. Dysponuje ona zazwyczaj dużą liczbą przewodnią, kilkoma ważnymi funkcjami (np. moment synchronizacji z lustrem) oraz, co ważne przy fotografii w pomieszczeniach, ruchomą głowicą, pozwalającą na dowolne odbicie błysku od ścian, sufitu, luster itp. Jeśli w ogóle używam flesza, to właśnie w takich sytuacjach — w czasie tańców czy zdjęć pary młodej z gośćmi ( „od stolika do stolika”). Jeśli masz nieźle opanowany flesz pod względem technicznym, praktycznie niewidoczne będzie jego zastosowanie. Pamiętaj, że klienci zazwyczaj preferują zdjęcia jasne, ostre i na temat.
Yongnuo YN-560IV. Lampa manualna, bez TTL, bardzo dobrze wykonana, zaprzeczająca opinii o chińskiej jakości ! Duże możliwości konfiguracji np. wyzwalanie radiowe z emitera, wyzwalanie radiowe inną lampą tego typu, wyzwalanie przez błysk kazdej innej lampy, pomijanie przedbłysków, radiowe sterowanie mocą i zoomem, nawet kilkunastu lamp połaczonych w grupy o różnych parametrach błysku. Dodatkowo mozliwośc podłaczenia zasilacza ! To wszystko za  mniej niż 300zł!

Fotografowie dzielą się na osoby które używają w dużym stopniu flasha jak i na te które unikają jak ognia jakiejkolwiek ingerencji w światło zastane. Ja należę do grupy osób która znajduje się gdzieś pomiędzy i tak radzę fotografować- są momenty kiedy nie można używać flasha- odradzam robienie zdjęć z flashem podczas konferencji czy gali- podczas kiedy ktoś przemawia- Jedno zdjęcie z lampą dla bezpieczeństwa- myślę, że nikomu krzywdy nie zrobi ale seria zdjęć z flashem bardzo rozprasza prelegentów. Co innego gdy jesteśmy na imprezie firmowej, imprezie integracyjnej- szczególnie gdy mamy jeszcze imprezę firmową z tematem przewodnim- wtedy możemy działać bardziej swobodnie. Pewne jest jednak to, że fotograf bez lampy jest mniej widoczny-brak błysku to oczywistość ale także mniejszych gabarytów sprzęt w ręce nie zwraca tak uwagi uczestników. Dobrym pomysłem zaczerpniętym od fotografów prasowych jest zaklejenie czarną taśmą loga sprzętu- na aparacie czy lampie błyskowej.

I to chyba tyle na temat fotografowania wydarzeń, polecam też moje poprzednie wpisy z tego cyklu, w których opisuję, jak zacząć poruszać się w tym temacie. :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kilka porad, które pomogą Ci zwiększyć jakość fotografii.

Jaką głowicę fotograficzną wybrać?

10 porad dotyczących obsługi lustrzanki cyfrowej DSLR